Chipsy jabłkowe z cynamonem

Czytaj więcej » | No Comments »

Zdrowa alternatywna dla niesamowicie popularnych chipsów ziemniaczanych, a przy tym jaka pyszna! Przygotowanie chrupiących plastrów jabłek jest niesamowicie proste, wymaga jedynie cierpliwości :) Podstawą jest wybranie dobrej odmiany jabłek, polecam twarde, słodko- kwaśne np. ligole. Według mnie to właśnie ta odmiana jabłek jest najlepsza do jabłkowych chipsów. Kiedy mamy już jabłuszka wystarczy pokroić je w cienkie plasterki lub zetrzeć na szatkownicy oprószyć cynamonem ułożyć w suszarce i voila! Jak raz je zrobicie, to na pewno będą kolejne:)

Pieczona owsianka piernikowa

Czytaj więcej » | No Comments »

Dalej zostaję w klimacie piernikowym. Zapach cynamonu, goździków, imbiru i gałki muszkatałowej towarzyszy mi przez cały grudzień. Jest wszędzie, na śniadanie, obiad i kolację. A jeśli już mowa o śniadaniu, to koniecznie upieczcie taką o to piernikową owsiankę, jest świetna! Miłośnikom owsianki na pewno bardzo posmakuje, a tym nieco mniej przychylnie patrzącym na owsiane płatki powinna dać wiele do myślenia, czy aby nie najwyższa pora zmienić zdanie! :)

Pierniki z przyprawą garam masala i świeczniki z piernika

Czytaj więcej » | 3 Comments »

Przyprawy garam masala używam w kuchni od dawna, uwielbiam jej korzenny aromat. Jest to tradycyjna azjatycka mieszanka przypraw, popularna m. in. w kuchni indyjskiej w jej skład wchodza: cynamon, gałka muszkatałowa, pieprz, chilli, kardamon, anyż lub koper włoski, kolendra, kozieradka. Zawsze kiedy ktoś z domowników pomylił pudełeczka i otworzył to zawierające mieszankę garam masala słyszłam "po co Ci tyle przyprawy do pienika?!" :) Muszę przyznać, że dało mi to trochę do myślenia, postanowiłam zaryzykować i upiec pierniczki z dodatkiem mieszanki przypraw garam masala :) Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, pierniczki są cudownie aromatyczne, lekko pikantne. Ich smak podbija cukier z melasą i oczywiście wspaniały polski miód :) Na początku są kruche i twarde, ale z czasem miękną i są przepyszne. Idealnie nadają sie do dekorowania i powieszenia na choince, klejenia piernikowej chatki, czy fantazyjnych piernikowych świeczników, o których nieco więcej w dalszej części postu.



Dekorowanie pierników? - nic prostszego!

Czytaj więcej » | 4 Comments »

Dekorowanie pierników to jest coś więcej niż zwykłe rysowanie wzorów na ciasteczkach. To jest pewien stan, wręcz magiczny, który mimo łupania w krzyżu po 4h siedzenia i dziergania wzorków sprawia, że przez całe ciało przepływa tak niesamowity ogrom pozytywnej energii i radości, że nie da się go porównać do żadnego innego zjawiska. Ale uwaga, aby uzyskać taki stan konieczne jest spełnienie dwóch warunków: po pierwsze absolutnie nie można tego robić w samotności, należy obdzwonić wszystkich znajomych lub zatrudnić rodzeństwo czy dzieciaki do wspólnej pierniczkowej pracy. Po drugie gdy uzbieramy już naszą pierniczkową drużynę wszyscy bez wyjątku wyłączamy telefony! :) I to nie są żarty! :)



Dojrzewająca polędwiczka /domowe wędliny

Czytaj więcej » | 13 Comments »

Domowe wędliny są dobre, bo są dobre i domowe :) A ta jest po prostu rewelacyjna! Można też znaleźć ją w internecie pod nazwą"wędlina z pończoszki", a to dlatego że po procesie marynowania wkłada się ją do pończochy lub podkolanówki i wiesza w przewiewnym miejscu, aby mięso dojrzało i nabrało niepowtarzalnego smaku. Jeśli tak jak ja lubicie suszone, dojrzewające wędliny - szynkę parmeńską, czy schab wiśniowy to z pewnością będziecie zachwyceni :) Taką wędlinę przygotowuje się bardzo prosto w zasadzie to robi się sama, jedyne czego potrzeba to cierpliwości, bo proces dojrzewania razem z marynowaniem trwa ok. 8-14dni. Wszystko zależy od tego jak dużego kawałka mięsa użyjemy. Ja użyłam niedużej polędwiczki wieprzowej, więc po 8 dniach już można było ją jeść. Koniecznie zróbcie taką wędlinę na nadchodzące święta, na pewno będzie nie lada zaskoczeniem dla Waszych gości :) Ja już szykuję schab na święta tą metodą :)

Sałatka z surimi, ta najulubieńsza

Czytaj więcej » | 3 Comments »

Pamiętam jak dziś smak sałatki z surimi, którą kupowała mi mama w małym osiedlowym sklepiku na Pradze. Była idealna. Niestety sklepik został już dawno zamknięty... a mnie naszła chęć na taką sałatkę. Odtworzenie jej smaku nie było łatwe, ale metodą prób i błędów udało się! Sałatka jest pyszna, a mój sekretny składnik - ocet ryżowy nadaje jej charakteru i sprawa, że jest naprawdę rewelacyjna! :)

Lebkuchen, czyli mięciutkie pierniczki pachnące cytrusami

Czytaj więcej » | 2 Comments »


W grudniu na blogu znajdziecie sporo przepisów na świąteczne pierniczki i pierniki - nadziewane, puchate, kruche, zdobione kolorowymi wzorami, oblane lukrem i maczane w czekoladzie. Do wyboru do koloru :) Będzie prawdziwy pierniczkowy festiwal! Na początek mięciutkie, pełne cytrusów Lebkuchen :)


Lebkuchen to tradycyjnie niemieckie pierniczki niezwykle aromatyczne i pachnące cytrusami. Miękkie, lekko ciągnące kryjące wewnątrz kandyzowaną skórke pomarańczową. Aby jeszcze bardziej podkreślić ich cytrusowy charakter oblałam je lukrem przyrządzonym z cukru pudru oraz kilku łyżeczek świeżo wyciskanego soku z cytryny, pomarańczy oraz grejpfruta. Lebkuchne są od razu mięciutkie i wspaniale smakują już na 2-3 dzień, ale spokojnie można przechowywać je w zamkniętych puszkach 2-3 tygodnie, w tym czasie dojrzewają, miękną i nabierają jeszcze wspanialszego smaku. Polecam! Przepis, który lekko zmodyfikowałam pochodzi z tej strony.

Krem z kalafiora z karmelizowanym porem i prażonym kalafiorem

Czytaj więcej » | No Comments »

Uwielbiam zupy kremy, o czym już Wam wielokrotnie wspominałam. Są lekkie i smaczne, a przede wszystkim szybkie w przygotowaniu. W spiżarni znalazłam dorodnego kalafiora, jak tylko go zobaczyłam wiedziałam, że będzie z tego krem :D Bardzo pyszny i delikany, z mnóstwem wspaniałych dodatków - karmelizowanym porem, prażonym kalafiorem w curry oraz chipsami z szynki parmeńskiej. Prawdziwa eksplozja smaków :)

Stek z miecznika i cudowna salsa z mango, awokado i pieczonej papryki

Czytaj więcej » | No Comments »

Często poluję na świeże steki z tuńczyka w miarę ludzkiej cenie, ostatnio jedyne co udało mi się znaleźć w sklepach to "tuńczyk promocja" i puste miejsce pod tabliczką. Byłam już naprawdę mocno zrezygnowana, pogodziłam się z faktem, że rybny stek nie jest mi pisany... wtedy moim oczom ukazał się napis "stek z miecznika", długo nie zastanawiając się wrzuciłam rybę do koszyka. Przyrządziłam go tak jak każdy stek, czyli z zachowaniem dwóch podstawowych zasad: minimalnizm w przyprawianiu oraz bardzo krótka obróbka termiczna, bo jak powszechnie wiadomo lepiej aby stek był niedosmażony niż przesmażony, co w przypadku ryb takich jak miecznik czy tuńczyk ma kolosalne znaczenie. Taka "przesmażona ryba" nawet o 30 sekund (!) straci całą swoją fantastyczną strukturę i smak, zmieniając się w jeden wielki jałowy wiór. Wracając do samego miecznika, ryba jest cudowna! Ma jasne, zwarte mięso, o delikatnym smaku, nie potrzeba jej żadnych ziół ani aromatycznych sosów, jedynie kilka prostych dodatków wystarcza aby wydobyć z niej fantastyczny smak. W moim przypadku garść rukoli, pomidorki koktajlowe pieczone w soli morskiej i oliwie z oliwek oraz cudowna lekko słodka salsa sprawiły, że miecznik smakował po prostu bajecznie! 

Zapiekanka z jaglanki i suszonych pomidorów

Czytaj więcej » | 1 Comment »

Kasza jaglana to niekwestionowane dobrodzejstwo dla naszego organizmu. Neutralizuje nadkwasowość oraz wspomaga trawienie, przy tym jest bardzo sycąca i nie zawiera glutenu. A najbardziej lubię ją za neutralny smak, dzięki któremu można ją przyrządzać na słodko i na słono. Nadaje się w zasadzie do wszystkiego - zupy, zapiekanki, sosy, burgery, ciasta, kremy, pudingi, ciasteczka lub co tylko przyjdzie Wam do głowy :) Mi do głowy wpadł pomysł na niezwykle prostą, wegetariańską zapiekanę z użyciem suszonych pomidorów, papryki i mnóstwem świeżych ziół. Wyszła przepyszna! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...