Hummus z pieczonym chilli i domowym zaatarem

Uwielbiam hummus, mogłabym go jeść codziennie. Uwielbiam dodawać do niego coraz to nowe składniki, dzięki który nabiera on zupełnie nowych walorów smakowych :) Pieczone chilli, czosnek i papryka świetnie uzupełniają smak cieciorki, a domowy zaatar idealnie wieńczy całość:) 



SKŁADNIKI


  • 1 puszka ciecierzycy
  • 2 łyżki tahini
  • 1/4 szklanki lodowatej wody
  • sok z 1/4 cytryny
  • 12 łyżeczki kuminu
  • sól pieprz
  • oliwa z oliwek


  • 1 czerwona papryka
  • 1 papryczka chilli
  • 4 ząbki czosnku


zaatar


  • 1 łyżka sezamu
  • 1 łyżka suszonego tymianku lub oregano
  • 1 łyżka sumaku
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka soli


SPOSÓB PRZYGOTOWANIA


  1. Paprykę kroimy na ćwiartki, chilli na pół. Razem z ząbkami czosnku (w łupinach) układamy warzywa na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiamy oliwą i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 18 -20 min.
  2. Upieczone warzywa studzimy. Paprykę i czosnek obieramy ze skórki i wrzucamy do blendera. Dodajemy również chilli (jeśli chcemy mniej pikantny hummus dodajemy chilli bez pestek, lub tylko ich część).
  3. Dodajemy odcedzoną ciecierzycę, tahinę oraz sok z cytryny i miksujemy hummus na gładką masę. Jeśli jest zbyt gęsty dolewamy lodowatej wody, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  4. Wszystkie składniki zaataru łączymy ze sobą (można zrobić to przy pomocy moździerza, będzie wtedy bardziej aromatyczny).
  5. Gotowy hummus nakładamy do miseczek skrapiamy oliwą i posypujemy zaatarem. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!





This entry was posted on 4 lip 2015 and is filed under ,,,,,,,,,,. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

5 Responses to “Hummus z pieczonym chilli i domowym zaatarem”

  1. Ja wolę hummus w delikatnych klimatach :) Ale ten też wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ostro też jest niczego sobie :D

      Usuń
  2. zły znak - jest 23:12 i zaczynam się robić głodna, o tej porze??? chyba poczytam Twój blog jutro, bo zacznę jeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na gotowanie każda pora jest dobra, no tylko z jedzeniem faktycznie gorzej.... :D

      Usuń
  3. Kocham hummus, więc Twój przepis przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...